poniedziałek, 10 listopada 2014

Remont- ale od czego zacząć?!

Chcecie zmienić swoje wnętrze? Zrobić generalny remont? Urządzacie kupione mieszkanie? Musicie wyposażyć nowy dom? Fajnie! Tylko pewnie pojawi się podstawowy problem ,,od czego mam zacząć?". Nie martwcie się jest mnóstwo osób które przeżywają to samo:)

Zacznijmy więc od początku:

1. Postawienie pytania co dokładnie chcemy zmienić.

Na wstępie musimy zadać sobie pytanie co chcemy zmienić, w przypadku stanu surowego wiadomo, że zaczynamy od początku, natomiast przy stanie zamieszkanym musimy podjąć decyzje czy zmieniamy tylko wystrój, przeprowadzamy generalny remont, czy lekko odświeżamy.

2. Określenie kierunku zmian.

Jeżeli wiemy już na jakie zmiany się decydujemy, czas podjąć decyzje jak te zmiany mają wyglądać. Rozwiązaniem które uważam za genialne jest stworzenie kolarzu, nawet kilku! Poukładajmy elementy które nam się podobają, sofy do jednego katalogu, stoły do drugiego, oświetlenie, style, mogą to być inspiracje z gotowymi wnętrzami, które zachwycają nas jako całokształt, bądź zaznaczmy na nich poszczególne elementy. Usystematyzujemy wtedy nasze pomysły i łatwiej będzie nam dojść do wymarzonego efektu. 

3. Gdzie szukać pomysłów. 

Pomysłów możemy szukać wszędzie! Trzeba tylko mieć szeroko otwarte oczy.

Na spacerze- zainteresuje nas jakaś sklepowa witryna, zestawienie kolorystyczne bądź element z natury, to zróbmy temu zdjęcie, aby myśl nie uciekła.

Internet- studnia bez dna,w której możemy zacząć od znanych sieciówek, stron takich jak: stylowi.pl, pinterest.com, houzz.com, bądź na blogach (:)).

Prasa: wszelkiego rodzaju pisma wnętrzarskie dostępne w każdym sklepie.

U znajomych: nie jest ładnie ,,papugować" ale zawsze możecie zaczerpnąć lekkiej inspiracji.

Telewizja: kanał domo+, który uwielbiam! Różnego rodzaju programy takie jak ,,Dom nie do poznania".

4. Realizacja.

Zmiana wyposażenia:
Mamy kolaże, zbiory inspiracji i przede wszystkim pomysł to pora wziąć się za realizację. Jeżeli zmieniamy tylko wystrój, to sprawa jest prosta szukamy sklepów w których znajdziemy interesujące nas przedmioty, na podstawie kolaży, inspiracji ustawiamy je w idealny dla nas sposób. 

Zmiany na szeroką skalę:
Natomiast jeżeli poprzeczka została postawiona wyżej i chcemy zmienić coś technicznie, przestawić ścianę, przenieść punkty elektryczne, wymienić grzejnik, pomalować ściny (mogę wymieniać przykłady bez końca) to musimy określić czy szukamy ekipy fachowców, czy może w naszej rodzinie jest kochany tata, wujek który potrafi zrobić takie rzeczy. Jeżeli przejdziemy przez etap remontu, dopiero wtedy wchodzimy w najlepszy cykl czyli wyposażenie, kierując się zasadą powyżej (zmiany wyposażenia).

5. Efekt końcowy.

Siadamy wygodnie, delektujemy się ciszą, porządkiem, świętym spokojem i końcowym efektem który daje nam ogromną satysfakcję:)


Trochę ujęłam problem w skrócie myślowym, ale w trakcie pisania, pojawiały się nowe aspekty, które mogła bym wymieniać bez końca dlatego powstał lekki zarys. Myślę, że wrócę do tematu i ujmę poszczególne elementy w osobnych wpisać aby bardziej usystematyzować temat:)







Zdjęcia pinterest.com

wtorek, 4 listopada 2014

Kwiaty we wnętrzu.

Nie znam osoby która w swoim domu nie miała by kwiatów, nawet jedna mała wysuszona łodyga, ale jest. Swojego czasu miałam taką akcję, że osobiście nie chciałam widzieć w swoim pokoju żadnych kwiatów (jakiś odlot w gimnazjum, bodajże), natomiast teraz nie wyobrażam sobie takiej sytuacji.

Kwiaty we wnętrzu dodają przytulności i ,,domowości", ocieplają wnętrze i jego wizerunek. Dopasujemy je do każdego wnętrza, stylu i warunków, pięknie wykończą całość i będą wisienką na torcie każdej aranżacji.

Pewnie zaraz ktoś stwierdzi, że nie ma podejścia do kwiatów, nie łamcie się bo ja też (kiedyś ususzyłam kaktusa(!) i nawet storczyk nie przeżył mieszkania ze mną...), ale teraz uczę się i poznaje kwiaty, wiem które mogą u mnie przetrwać, a których na pewno nie mogę mieć. Mam w pokoju beniaminy którego dał mi mój facet (z wielkim bólem, bo była to jego ulubiona roślina, a swoją drogą skubaniec ma takie podejście do kwiatów, że wszystko u niego 4 razy lepiej rośnie!), o beniamina dbam jak szalona, zraszanie wodą, podlewanie, czyszczenie szmatką, nawet zawijanie gałązek tylko dlatego, że dał mi motywację wiem, że jest on Mariusza i nie mogę zrobić mu takiej przykrości, że beniaminowi coś się stanie. Dał mi dobrą lekcję i od tamtej pory kwiaty zawsze gdzieś się u mnie przeplatają.

A Wy jak podchodzicie do kwestii kwiatów we wnętrzu? Lubicie czy wolicie okazjonalnie?















Zdjęcia pinterest.com

środa, 29 października 2014

Świetne pomysły #5

,,Świetne pomysły" to cykl który uwielbiam! Napędza mnie do działania, kreatywnego myślenia i próbowania co raz to ciekawszych rzeczy. Daje mi inspiracje dla różnych projektów i porządną dawkę motywacji.

Tyle osób na całym świecie potrafi stworzyć tak wspaniałe rzeczy, bardzo często z niczego, a ja mam problem aby zebrać się i w końcu (!) zrobić mój stolik z palety, która leży, co najlepsze w kuchni (!) od czerwca.

Mogę się tłumaczyć pracą, szkołą zmęczeniem ale wiem jedno jak bym naprawdę chciała to bym już dawno miała. Niestety mam w sobie szczyptę leniwca, ponieważ jak sobie nie stworze plany dnia, podziału pracy i wykazu rzeczy do zrobienia to w sumie nie zrobię nic. Walczę z tą złą cechą i nawet jestem na dobrej drodze, bo już nie zostawiam obowiązków studenckich na ostatnią chwilę tylko robię z wyprzedzeniem, staram się dodawać wpisy w wyznaczone dni, teraz tylko muszę zebrać się do robienia czegoś własnego co zamieni mój normalny, nudny dzień, w taki z którego będę dumna, tak abym kładąc się spać z uśmiechem na twarzy stwierdziła, że zrobiłam wszystko co powinnam.

Koniec mojego nudnego gadania i czas na najlepszą część, inspiracje!:)













Zdjęcia pinterest.com/stylowi.pl

wtorek, 28 października 2014

Biała łazienka, tylko dla odważnych.

Łazienka, nieodzowny element naszego życia, który podczas urządzania własnego ,,m" pochłania bardzo dużo czasu, energii oraz zabiera spora część budżetu. Miejsce które musi spełniać swoją funkcję, służyć wszystkim domownikom oraz zapewniać pozytywne wrażenia estetyczne.

Dziś pod lupę idzie łazienka monotematyczna, z dominacją koloru białego. Jedna z najprostszych, a zarazem najtrudniejszych do urządzenia ponieważ w całej dostrzegalnej prostocie kryje się jedna bardzo trudna do pokonania pułapka. 

Kolor biały jest kolorem dominującym nad pozostałymi ze względu uniwersalności. Jest to jeden z najbardziej znanych kolorów na świecie, używanych w każdej dziedzinie życia i pasujących na każdą okazję oraz dobrze prezentującym się z innymi odcieniami.

Moim zdaniem do łazienki pasuje idealnie, gwarantuje poczucie czystości, ładu, elegancji i klasy, powiększa optycznie przestrzeń, daje poczucie sterylności, a z odpowiednimi dodatkami przytulności. Wydaje mi się, że na rynku mamy dostępne wszystkie elementy wyposażenia w tym kolorze, także nie musimy wkładać wiele wysiłku w ich wyszukiwanie.

Jedyną pułapką białej łazienki, ale za razem bardzo trudną jest utrzymanie w niej porządku, naprawdę trzeba wiele systematycznej pracy aby jej sterylny stan utrzymywał się na długie lata. Co jest najtrudniejsze, uważam, że fuga, ponieważ kiedy brud wda się właśnie w nią, stracimy całą kompozycję, łazienka nie będzie jedną całością tylko podzielonymi płytkami. Każdy element wymaga bardzo dużo uwagi, po to by za kilka lat nasza wymarzona łazienka nie stała się szarym i nieprzyjemnym pomieszczeniem z którego nie czerpiemy przyjemności.

Biała łazienka ma u mnie 100x tak, ale jeżeli nie lubimy sprzątać, gubimy się w codziennych domowych obowiązkach bądź po prostu nie możemy poświęcić im wiele czasu, zróbmy połączenie bieli z innym kolorem albo zamieńmy go na bardziej kremowy odcień.

Teraz mój ulubiony punkt każdego wpisu, inspiracje!:)













wtorek, 21 października 2014

Instagram #4

Wow! Wiecie kiedy był ostatni instagramowy wpis? W czerwcu!!

Jeżeli obserwujecie mnie na instagramie bądź facebook to jesteście na bieżąco, dla tych co nie śledzą kont społecznościowych wrzucam zbiór tego co się działo przez niemalże 4 miesiące.

1. Piękne lato w mieście.

 
2. Nad Pilicą.


3. Ta lewa strona to deszcz, genialnie wyglądało na żywo!


4. Pierwszy widok na zatokę o 4 rano.


5. Mój dom na wakacjach, uwielbiam go!


6. Hamak <3


7. Masikowy i jego wariacie.





8. Mój ukochany widok!


9. Falochron Rozewie.



10. Plaża <3


11. Widzieliśmy fokę, która wypłynęła na brzeg!


12. Port Łeba.


13. Przegląd prasy.




14. Łeba <3



15. Kolejny wyjazd i walizki:)


16. Kocham!


17. Wspomnień czar.


18. Bo Chupa Chups musi być, jeździ ze mną wszędzie:)




19. Coś pięknego!


20. Widok z okna!<3


21. Nowa zajawka! Wiem co chcę dostać od ,,Mikołaja":P


22. Wcale nie bolało, pierwszy upadek :)


23. Jelenia Góra- moje miejsce na ziemi.


24. Poranek, chyba 6 rano.



25. Ikea!



26. Urządzamy z Ikea-efekty.



27. Zbierane z wyjazdów, uwielbiam je!


28. Zdrowo.


29. Pomysł na prezent, zbiór dobrych myśli!



29. Szkoła <3


30. Lubię to zdjęcie, oddaje całą moją osobowość:)