piątek, 28 marca 2014

Wiosna, ogród i wypoczynek.

Kiedy za oknem świeci słońce, termometr pokazuje 21 stopni moim jedynym marzeniem jest odpoczynek na wygodnym leżaku, nacieszenie się słońcem oraz w końcu nabranie koloru . Niestety ten weekend spędzę w pracy więc mogę nacieszyć się tylko zdjęciami.

Nigdy nie miałam smykałki do roślin, a na ogrodach się nie znam dlatego nie będę wypowiadać się na ten temat, uwielbiam za to meble ogrodowe. Wszelkiego rodzaju hamaki, łóżka, leżaki są idealne do odpoczynku na świeżym powietrzu, do tego kawałek cienia, lekki wiaterek i szumiące drzewo, dla mnie taki zestaw to murowany sen bądź czytanie książki. Tylko na łonie natury można dobrze odpocząć i zrelaksować się po ciężkim tygodniu pracy.









czwartek, 27 marca 2014

Miejsce do pracy.

Z racji tego czym się zajmuję moje miejsce do pracy musi być wygodne i funkcjonalne. W przeciwieństwie do wczorajszego przypadku (szafy) moje biurko zawsze zachowuje idealny porządek, każdy element ma swoje miejsce i jest dokładnie zaplanowany. Lubię mięć wszystko pod ręką, bez szukania, gubienia się w kablach i papierach, każdy szczegół musi być opisany i przyporządkowany do odpowiedniego miejsca.

Co jest istotne w planowaniu miejsca do pracy?

- biurko, powinno mieć odpowiedni wymiar, jeżeli będziemy korzystać przy nim tylko z laptopa to może być mniejsze, jeżeli chcemy przy nim rysować to musi być duże, wszystko też zależy od wielkości pomieszczenie jakie mamy do dyspozycji,

- krzesło/fotel, jak dla mnie najistotniejszy element, który dba o komfort pracy; przed kupnem zawsze siadam na każdym fotelu w sklepie, aż znajdę taki w którym czuje się najlepiej , bo takie rzeczy się czuje, fotel powinien idealnie dopasowywać się do kręgosłupa, powinien zapewniać ulgę w każdej sekundzie użytkowania, w tym przypadku nie patrzmy tylko na wygląd,

- dostęp do światła, najlepiej jest zapewnić światło naturalne, gdyż najmniej męczy oczy, przy czytaniu, pisaniu czy rysowaniu powinniśmy mieć bardzo jasno, w przeciwnym wypadku niszczymy wzrok i szybciej się męczymy, czujemy znudzenie i odczuwamy brak weny,

- jeżeli będziemy przechowywać dokumenty, odpowiednio je układajmy i segregujmy bo bałagan w papierach to najtrudniejszy bałagan do ogarnięcia,

- znajdźmy sprytne rozwiązanie na ukrycie kabli, aby nie były na wierzchu,

- do krótkich notatek użyjmy farby tablicowo-magnetycznej, możemy na niej pisać kredą i przyczepiać kartki magnesami,

- dobrym rozwiązaniem są przyborniki na długopisy, ołówki czy spinacze, oszczędzają czas na szukaniu,  mamy wszystko pod ręką, a ich wzór można dopasować do stylistyki biurka.

Tak samo jak w przypadku planowania garderoby, bierzmy pod uwagę tylko swoje zdanie i wygodę, zadbajmy o elementy które będą zapewniały nam komfort pracy, a na pewno nie będziemy tego żałować.












środa, 26 marca 2014

Garderoba.

Własna garderoba jest marzeniem każdej kobiety, dla mnie nie tyle jest ona marzeniem co bardzo funkcjonalnym i zaoszczędzającym czas pomieszczeniem.

Od zawsze miałam skłonność do rozrzucania ubrań po pokoju, w dosłownym znaczeniu wrzucania ich do półki i upychania. Pewnie dlatego, że moja szafa nie zachęcała mnie do utrzymywania porządku, była niefunkcjonalna, a utrzymanie w niej porządku było ciężkim wyzwaniem.

Dlatego garderobę uważam za najbardziej potrzebne i funkcjonalne pomieszczenie w domu lub mieszkaniu, dzięki temu nie musimy wyszukiwać ubrań z dna półki, nie musimy tracić czasu na szukanie ulubionej koszuli która jest na jednym wieszaku z 4 innymi bądź nie zapomnimy o super sukience która była ukryta gdzieś na ostatnim wieszaku. Jeżeli zaprojektujemy garderobę według naszych potrzeb mamy gwarancję bezstresowych poranków, bez stwierdzenia ,,nie mam co na siebie włożyć":)

Co jest istotne w garderobie?
- drążki na wieszaki, powinny zapewniać miejsce zarówno na długie płaszcze jak i spodnie czy koszule,
- szuflady na bieliznę, aby każda jej część miała oddzielne miejsce,
- drążek na paski, szale i szaliki,
- półka na dodatki,
- miejsce na buty,
- wieszaki bądź półki na torebki,
- miejsce na pudła do przechowywania sezonowych ubrań,
- lustro tak, żeby co chwilę nie biegać przez pół domu do łazienki,
- fajnie jak uda się wygospodarować miejsce na kosmetyki i zrobienie toaletki
- dużo szuflad bo ich nigdy za wiele,
- kartony do przechowywania rzeczy ,,niepotrzebnych, ale i tak ich nie wyrzucę",
- krzesełko, sofka czy pled tak w razie gdybyśmy się zmęczyły przymierzaniem setny raz tego samego.

Jak dla mnie elementy niezbędne, zapewniające komfort i przyjemne użytkowanie, ale jak pisałam wcześniej garderoba jest takim pomieszczeniem gdzie każdy musi dopasować je indywidualnie do swoich potrzeb i zawartości swojej garderoby bo jedni mają więcej ubrań, a drudzy mają więcej butów. Patrzmy w tym przypadku tylko na siebie.










wtorek, 25 marca 2014

Szkło w kuchni.

Szkło w kuchni od dłuższego czasu jest najmodniejszym rozwiązaniem zastępującym ceramikę kuchenną. Jego uniwersalny charakter możemy dopasować do każdego wnętrza i stylu, mamy nieskończoną ilość kombinacji i wzorów oraz 100% pewność, że szkło spełni nasze oczekiwania.

Aranżacje kuchenne ze szkłem są nowoczesne, lekkie i efektowne. Utrzymanie w czystości miejsc newralgicznych nie stanowi problemu gdyż wystarczy tylko płyn do szyb, w przypadku ceramiki brud i tłuszcz osadzał się na płytkach i fugach, a każde z tych miejsc jest ciężkie do mycia.

Szkło daje miliony możliwości i kombinacji. Mamy do wyboru kilka opcji: zastosowanie szkła przezroczystego pod które możemy umieścić dowolną tapetę, fototapetę, nasze zdjęcia bądź zostawić surową ścianę np. z czerwonej cegły która posłuży za dekoracje. Szkło lakierowane, matowe bądź barwne zapewni gładką powierzchnie koloru. Dodatkowe oświetlenie led zapewni ciekawą i klimatyczną dekorację po zmroku.

Szyby montowane są na listwach, śrubach bądź są po prostu przyklejane do ściany. Firmy prześcigają się w coraz to niższych cenach i wzorach produktów. Mamy dostępne gotowe projekty z których możemy wybrać swój ideał bądź sami możemy stworzyć własny projekt lub znaleźć konkretne zdjęcie. Montaż możemy zlecić firmie, a jeżeli decydujemy się na szybę klejoną zawsze możemy spróbować sami.

Za co uwielbiam szkło? Za jego różnorodność, możliwość wielu rozwiązań, elegancki charakter, a przede wszystkim łatwość w utrzymaniu czystości. Jest idealnym rozwiązaniem dla każdej wymagającej kobiety.







niedziela, 23 marca 2014

Kobieta na budowie #2 Malowanie.

W piątek cieszyłam się pięknymi widokami, ale była to cisza przed burzą, ponieważ w sobotę czekała mnie ciężka praca, malowanie!


Malowanie 70 m2 sufitów oraz 20 m2 holu wszystko na dwa razy. Nie robiłam tego oczywiście sama, tylko z moim mężczyzną który jest fachowcem w tej dziennie i to on zaraził mnie pasją do projektowania i budownictwa ale o tym innym razem:)

Pewnie większość z Was myśli, że co to jest malowanie, żadna ciężka praca, uwierzcie też tak myślałam i byłam w dużym błędzie! Po 10 godzinach pracy nie czułam nadgarstka, rąk i szyi, moje nogi odmawiały posłuszeństwa po spędzeniu całego dnia na drabinie.

Co dokładnie robiłam? Odcinałam rogi od sufitów i ścian oraz powierzchnie przy listwach i drzwiach, malowałam także podwieszane sufity, było to co najmniej 80 m.

Jeżeli chcemy malować dokładnie to jest to naprawdę ciężka praca, każdy róg, zakamarek czy najmniejsza powierzchnia musi zostać dokładnie pokryty farbą, musimy pilnować czy nie robią się zacieki, przed malowaniem musimy dokładnie zabezpieczyć miejsca malowania, aby zaoszczędzić sobie pracy przy sprzątaniu oraz aby nie zniszczyć podłogi czy drzwi.

Przy malowaniu jak już wspomniałam zaczynamy od zabezpieczania powierzchni. Będzie nam potrzebna gruba folia bądź gruby papier w rolce, taśmy malarski, może też się przydać stara gazeta. Oklejamy podłogi, listwy, drzwi, okna, a w moim przypadku także kominek.




Pamiętajmy o dobrym oświetleniu ponieważ w naturalnym świetle nie zobaczymy tyle ile pod halogenem który jest najlepszym rozwiązaniem. 


Podstawowy skład do malowania to duży wałek, mały wałek, pędzelek, kij teleskopowy oraz kuweta. Wałki mają różnej długości włosie, my wybraliśmy z krótkim ponieważ taki najlepiej sprawdza się przy ścianach gipsowych, średnie włosie jest do tynków tradycyjnych, a grube do betonu i cegły. 

Jeżeli malujemy różnymi kolorami na kuwetę są dostępne plastikowe osłonki dzięki którym nie musimy myć kuwety przy zmianie farby tylko zmieniamy osłonkę. Dobierzmy wielkość wałka do wielkości powierzchni malowanej. Mały wałek i pędzelek używamy do odcięć i miejsc ciężko dostępnych.



Sufit najlepiej malować jest w stronę okna, ponieważ wtedy będzie się dobrze rozchodziło światło w pomieszczeniu oraz uzyskamy równą strukturę wizualną w ciągu dnia. 

Rogi odcinamy najpierw małym pędzelkiem aby dotrzeć w każde miejsce następnie poprawiamy małym wałkiem wyrównując powierzchnie. Pilnując aby nie powstały zacieki bądź zgrubienia. Nigdy nie należy dociskać wałka, nakładać dużej ilości farby na wałek czy pędzelek. 



Efekt końcowy nie jest imponujący bo to tylko biała farba, więc nie było dużej różnicy, był to tylko efekt czystości i świeżości.

   
Oczywiście każdy ma swoje metody malowania bądź inne sposoby, to zrozumiałe róbmy tak jak jest nam wygodniej. 

To co wczoraj zrobiliśmy było ciężką pracą i już nigdy nie wspomnę, że malowanie nie wymaga wysiłku i jest takie przyjemne, chociaż przyjemne jest bo wole takie zajęcie niż siedzenie za biurkiem:)

czwartek, 20 marca 2014

Idealna sypialnia.

Tytuł jest troszkę z przekąsem, bo osobiście nie mam w głowie swojej idealnej sypialni, mam tylko elementy które muszą się w niej znaleźć.

Dlaczego nie mam jej w głowie? Bo jest to temat dość luźny, każdego miesiąca mam inny pomysł inną koncepcje na całość. Czasem chce szarości, czasem biel, a czasem fototapetę ale przede wszystkim ma być przytulnie i elegancko, tak by nie chciało się wyjść z łóżka.

Moim pewniakiem jest wielkie, dosłownie wielkie łóżko z z jeszcze większym zagłówkiem. Strasznie mi się one podobają, tworzą elegancki charakter wnętrza, dodają klasy, a całe wnętrze wygląda na drogie i ekskluzywne.

Kolejnym pewniakiem są poduchy, ułożone na łóżko niechlujnie bądź systematycznie. Idealny element zapewniający przytulność we wnętrzu, dzięki nim jest bardzo klimatycznie.

Pewniakiem jest również wykładzina, w całej sypialni, puchowa i mięciutka, aby po przebudzeniu stawiając stopę na ziemi nie dostawać szoku od zimna (nie lubię kapci:)).

Ostatnim elementem są lampy, po dwóch stronach łóżka. Eleganckie, duże, z ozdobnym kloszem. To już takie moje marzenie, zawsze chciałam mieć takie lampy więc potraktujcie to jako zachciankę:)

Pamiętajcie aby wasza sypialnia była Waszym spełnieniem marzeń, musi spełniać wszystkie wymagania oraz być odzwierciedleniem Waszego życia i podejścia do niego.