środa, 9 kwietnia 2014

Szyna sufitowa- cd.

W końcu wróciłam do żywych, przez ostatni tydzień przegrałam walkę z ospą, która w końcu mnie dopadła (po tylu latach), przeżyłam chyba największy szok w życiu, że jak to ospa, krosty, jakieś pudry, zero wychodzenia na dwór, w skrócie masakra! Teraz już mogę funkcjonować, właściwie to mogę się skupić bo przez nadmierne swędzenie wszystko mnie rozpraszało.

Chciała bym dokończyć dziś temat szyny sufitowej, a dokładnie jej montażu.

Użyłam szyn sufitowych dostępnych w Leroy Merlin wraz z dodatkami. W przypadku mojego inwestora szyny były montowane we wszystkich pokojach ponieważ chcieliśmy uniknąć rzucania się w oczy karniszy, a zwrócić uwagę na duże okna wraz z firanami.

Miejsce montażu okno wraz z drzwiami tarasowymi.

Sama szyba wygląda tak:



Akcesoria do szyny wyglądają tak:
- haczyki
- zaślepki na boki
- żabki
- zatyczki na śruby


Potrzebny sprzęt:
- wiertarka (damska wersja Bosch, damska bo o małej mocy, mój facet mnie zabije za to stwierdzenie:)),
- miarka,
- śruby z kołkami szybkiego montażu,
- marker, ołówek,
- poziomica,
- coś do zaznaczania, ja użyłam próbówki bo jest wąska.



Do mojej powierzchni potrzebowałam dwóch listew jednej 250 cm i drugiej 100 cm, ponieważ drzwi same mają 270 cm dodatkowo dodajmy po 20 cm z każdej strony aby wystawały zasłony w efekcie końcowym potrzeba 310 cm. Niepotrzebne 40 cm odcinamy zwykłą ręczną piłą bo szyna zrobiona jest z wiór, najlepiej z mniejszej listwy, gdyż każda z nich ma miejsca na śruby, duża ma je dobrze wymierzone tak aby nie odstawała od sufitu na małej łatwiej nam będzie to wyprofilować. Zwróćcie uwagę na nogi drabiny są zabezpieczone aby nie porysować parkietu. Ja miałam możliwość montażu przed malowaniem jest to wygodne rozwiązanie gdyż zaoszczędzimy sobie stresu związanego z pobrudzeniem gotowych ścian.


Wymierzoną szynę przykładamy do sufitu, zaznaczamy próbówką miejsca na śruby w suficie, tak abyśmy po odłożeniu szyny je widzieli, bierzemy wiertarkę i wiercimy wszystkie otwory, wkładamy kołek (muszą być one dobrane odpowiednio do materiału na suficie gdyż inne będą w przypadku sufitów na poddaszu z płyt karton gipsowych, a inne w przypadku betonowego stropu) następnie przykładamy szynę z powrotem i wkrętarką wkręcamy śruby.



Na koniec zakładamy żabki, wkładamy wszystkie zaślepki i możemy wieszać firany:)
Niestety w amoku prac nie jestem jeszcze przyzwyczajona do robienia zdjęć po kolei oraz dokładnie, myślę że z czasem dopracuje ten nawyk, a w tej chwili jestem w stanie więcej opisać niż uwiecznić na zdjęciu.

Prawie gotowy efekt końcowy:


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz