czwartek, 11 września 2014

Jelenia Góra, moja perełka na mapie Polski.

Pamiętacie jak kiedyś zaczęłam wątek o moich miejscach na ziemi, rozwijałam go zdjęciami na instagramie i facebook ale nigdy nie zrobiłam wpisu na bloga. Postanowiłam to nadrobić, tylko aby zrozumieć co mam na myśli musicie przeczytać wpis z kwietnie, znajdziecie go tutaj.

Ufam, że przeczytaliście (:)) więc zapraszam Was na Dolny Śląsk, do Jeleniej Góry i jej pięknych okolic, do mojego miejsca na ziemi, do którego wzdycham z tęsknoty każdego dnia, a wyjeżdżając wsiadam do pociągu niemalże ze łzami w oczach.

Miejsce które zauroczyło mnie po raz pierwszy 6 lat temu, kiedy wysiadłam z pociągu, wtedy jeszcze jadącego 12 godzin nocą (tak, tyle się jechało z Warszawy) i zamiast powiedzieć, że jestem bardzo zmęczona, poczułam zauroczenie i bliskość z tym miejscem. Szłam z ciężką walizką, przez pół godziny niesamowicie się rozglądając, chciałam zapamiętać każdy szczegół, ponieważ nie było to miejsce docelowe podróży i nie byłam pewna czy wrócę przed dniem wyjazdu. Okazało się, że z Wojcieszyc (mojego miejsce docelowe) małej wioski, leżącej tuż przy Jeleniej Górze mam doskonały widok na miasto.

Dom rodziców mojego Mariusza leży na wzgórzu z którego mam przepiękny widok na wszystkie miasta, miasteczka będące w dole, wygląda to cudownie!


Miasto które dopiero zaczyna się rozwijać, w którym widać nowe inwestycje, które zaczyna coraz piękniej wyglądać. Na ulicach pojawiają się jelonki, upiększające zakątki, nowe budynki, odrestaurowane kamienice, kawiarnie z pięknymi ogrodami, a to co je otacza zauroczyło mnie najbardziej, są to góry, cudowne Karkonosze.





W mieście i okolicach jest mnóstwo miejsc godnych polecenia, jeżeli wybierzemy się tylko na spacer rynkiem zobaczymy piękny ratusz pochodzący z lat 1747-1749, który został połączony z pobliskimi budynkami na potrzeby magistratu i dostał miano ,,siedmiu domów". Mury obronne, średniowieczną basteje z Kaplicą pw. św. Anny, wagon tramwaju w którym mieści się kiosk, został pozostawiony na pamiątkę ponieważ kiedyś w mieście tramwaje służyły jako środek komunikacji. 







Wszyscy fascynujący się architekturą i urbanistyk na pewno znajdą coś dla siebie, w mieście jest bardzo dużo ciekawych budynków z różnych okresów, zadziwiających detali, a dla fanów nowoczesnego designu polecam spacer ulicami miasta aby zobaczyć nowe inwestycje. 








Niestety są też elementy szpecące, zaniedbane ulice, obskurne kamienice, bądź reklama w centrum miasta która już dawno powinna zniknąć.


Odwiedzając Jelenią Górę przynajmniej 3-4 razy w roku od 6 lat, widzę znaczną poprawę, miasto cały czas inwestuje w wizualne aspekty i naprawdę za każdym razem spacer jego ulicami mnie zachwyca, mogę dostrzec coś nowego i albo jest to coś dopiero powstałego, albo jakiś szczegół którego do tej pory nie udało mi się dostrzec.


Cała okolica zapewnia mnóstwo atrakcji, możemy skorzystać z nowo powstałych basenów termalnych w Cieplicach (byłam w sierpniu i są naprawdę godne polecenia), nie wiem czy wiecie, że Cieplice to miasto uzdrowiskowe z pięknym parkiem i deptakiem który mnie zachwycił.

Zamek Chojnik z którego mamy zapewniony przepiękny widok na Karkonosze i wszystkie miasta w pobliżu, a na samym zamku organizowane są na przykład turnieje rycerskie.

Dla miłośników gór (takich jak ja) polecam górskie wędrówki, szlaki bardzo dobrze przygotowane, widoczne oznaczenia, piękne widoki i to uczucie jakiego możemy doświadczyć po całodniowej wspinaczce jest nie do opisania!

Znajdzie się też coś dla miłośników sportów zimowych, 15 km dalej w Szklarskiej Porębie jest stok narciarski i to jeden z najlepszych w naszym kraju.

Wyjeżdżając za miasto możemy delektować się takimi widokami!



A takim widokiem delektuję się co rano, wychodząc przed dom, jakieś 10 km dalej w Wojcieszycach! Za dwa tygodnie tam będę i już nie mogę się doczekać:)



A tutaj Jelenie Góra z wysokości około 1500 m n.p.m, będąc tam zawsze wyruszam w góry, na przynajmniej 15 km wędrówkę.



Wiecie dlaczego zauroczyła mnie Jelenia Góra, wszystkie miasteczka i wsie do o koła? 

Za spokój który tam panuje! Nikt się nie spieszy, życie biegnie powoli, ludzie są mili, uśmiechnięci i życzliwi, delektują się każdym dniem. Ludzka mentalność też jest inna, nie ma wyścigu, nikt nie biegnie po trupach do celu tylko każdy żyje tak jak mu los daje, bądź osiąga swój cel nie depcząc wszystkiego po drodze. 

Będąc tam wchodząc do sklepu mogę z niego pół godziny nie wychodzić ponieważ ja mam o czym rozmawiać,a wychodząc przed dom mam piękny widok, który sprawia, że mój umysł znajduje się w innym świecie, w moim świecie z moimi marzeniami i celami, będąc tam ja wiem, że wszystko to osiągnę. 

To miejsce mnie napędza do dalszych działań i realizacji!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz